Tabex – tabletki na rzucenie palenia z reklamy

Jednym z najczęściej reklamowanych środków na rzucenie palenia są popularne tabletki Tabex. Obiecywane przez producenta szybkie efekty i skuteczna reklama sprawiły, że postanowiłem wypróbować Tabex na własnej skórze. Jeszcze raz zdecydowałem się rzucić palenie, zobaczymy czy tym razem skutecznie.

Kupiłem tabletki Tabex

tabex-tabletkiSkoro zaczynałem od tego preparatu, byłem ciekaw ile kosztuje tabex –  w mojej osiedlowej aptece cena tabexu wynosiła 45,69zł – nie miałem żadnego problemu z zakupem. Niby nie jakoś bardzo dużo, ale liczyłem na to, ze za taką cenę dostanę na prawdę skuteczny preparat. Musze przyznać, że nie interesował mnie skład. Bardziej zwróciłem uwagę na zalecane dawkowanie Tabexu. Niestety okazało się ono niezbyt jasne.

3 pierwsze dni: 1 kapsułka co 2 godziny (6 kapsułek na dobę). Jednocześnie stopniowo zmniejszać liczbę wypalanych papierosów. Jeśli leczenie nie dało efektów i pacjent nadal odczuwa potrzebę palenia tytoniu, należy przerwać przyjmowanie leku i rozpocząć ponownie próbę po 2-3 miesiącach.

Jeśli leczenie jest skuteczne i pacjent nie odczuwa potrzeby palenia tytoniu, należy postępować zgodnie ze schematem:

Od 4 do 12 dnia – 1 kapsułka co 2,5 godziny (maksymalnie 5 kapsułek na dobę)

Od 12 do 16 dnia – 1 kapsułka co 3 godziny (maksymalnie 4 kapsułki na dobę)

Od 17 do 20 dnia – 1 kapsułka co 5 godzin (maksymalnie 3 kapsułki na dobę)

Od 21 do 25 dnia – 1 lub 2 kapsułki na dobę

Zgodnie z zaleceniami producenta już po kilku pierwszych dniach nie powinniśmy czuć chęci zapalenia. W moim przypadku jednak totalnie się to nie sprawdziło. Dni mijały, a mi jakby chciało się jeszcze bardziej palić. Po 5 dniach powinienem odstawić całkowicie papierosy, a ja jedyne o czym myślałem to kiedy wyjdę zapalić. Łącznie wytrzymałem może 3 dni bez papierosa.

Jeszcze jedna szansa dla Tabexu

Producent zachęcał do ponownej kuracji po upływie 3 miesięcy. Znowu dałem się skusić. Za pierwszym razem byłem w trudnej sytuacji życiowej (problemy w pracy). Stwierdziłem, ze tym razem spróbuje jeszcze raz na spokojnie. Niestety ponownie mi się nie udało, gdy tylko odstawiłem Tabex znowu wróciłem do palenia.

Spróbowałem rzucić palenie po raz kolejny

Ponieważ byłem bardzo zdeterminowany żeby raz na zawsze rzucić palenie – nie poddałem się. Jeszcze raz zacząłem grzebać w internecie i szukać skutecznego sposobu na rzucenie palenia. Spróbowałem Desmoxan – co prawda produkt droższy, ale trzeba było spróbować! Niefortunnie mój organizm zachował się dokładnie tak samo jak po Tabexie.  Próbowałem też Nicorette – tutaj było inaczej – jadłem je na okrągło jak gumy do żucia, a potem i tak sięgałem po fajki.  W międzyczasie mój znajomy Marek, podesłał mi forum dla osób, które rzucają palenie i tam natknąłem się na preparat Nicorix. Na początku nie ukrywam, podchodziłem do tych tabletek dość sceptycznie – tyle preparatów na rynku w czym miał by się różnić od tych które testowałem? Nauczony wieloma niepowodzeniami, nie byłem chętny do zakupu kolejnego preparatu – Nicorix jednak miał tak dużo pozytywnych opinii, że postanowiłem się skusić . Główną przewagą była 90 dniowa gwarancja – jak się nie uda – to nie będzie mnie to nic kosztować.

Efekty po Nicorixie

NicorixSamemu ciężko mi w to uwierzyć ale zacząłem mniej palić już od pierwszego dnia cyklu. Do tej pory paliłem co najmniej paczkę dziennie, czasem nawet dwie – przez pierwsze dni kuracji wypalałem maksymalnie pól. Po tygodniu już praktycznie przestałem palić, co prawda ciągnęło mnie do palenia przy piwku, ale nie od razu Rzym zbudowano.. Zgodnie z zaleceniami producenta brałem 3 tabletki Nicorixu dziennie ponieważ paliłem już ponad 10 lat. Gdy skończyłem pierwsze opakowanie byłem już całkiem wolny od papierosów. Zapobiegawczo sięgnąłem jednak po następne, nie chciałem ryzykować powrotu do nałogu. Dziś mija już kilka miesięcy od kiedy nie palę. Poprawiła mi się w końcu kondycja i jakoś mam więcej pieniędzy 🙂

Dowiedz się więcej o preparacie